image-250

Jogurty „light”

Jogurt, czyli mleczny napój poddany fermentacji z udziałem czystych kultur bakterii, cechuje się wyższą niż w mleku przyswajalnością białka, tłuszczu, laktozy i soli mineralnych. Zawarte w nim bakterie fermentacji mlekowej nazywa się probiotykami. Mają one wysoką aktywność biologiczną, powodują m.in. rozkład laktozy do cukrów prostych, dzięki czemu osoby z nietolerancją laktozy mogą spożywać jogurty. Ponadto probiotyki mają zdolność niszczenia chorobotwórczej flory gnilnej w jelicie grubym, co zmniejsza ryzyko zachorowania na raka tego narządu. 

Jogurty, na opakowaniu których widnieją napisy: „light”, „fitness” lub „0%” charakteryzują się obniżoną zawartością tłuszczu lub w ogóle go nie zawierają. Mogą jednak mieć więcej kalorii niż zwykły produkt tego typu - aby wypełnić braki, zawierają zwiększoną ilość węglowodanów, zagęszczaczy lub innych substancji. 

Właśnie te sztuczne dodatki mogę wywoływać różnego rodzaju problemy żołądkowe, zgagę, mdłości, niesmak w ustach. Okazuje się, że jedzenie wyłącznie produktów „light”, słodzonych aspartamem lub innymi słodzikami, powoduje większy apetyt na słodycze, co u osób odchudzających się może wywołać ataki obżarstwa.

Najzdrowsze są jogurty naturalne z żywymi kulturami bakterii i chociaż niewielką zawartością tłuszczu, który umożliwia przyswajanie białka i witaminy D. O wiele zdrowiej od jogurtów smakowych jest samodzielnie zmieszać naturalny jogurt ze świeżymi owocami lub np. muesli. 

image-219

Jan Kowalski

Dietetyk.

Może Ci się spodobać

image-252

Jesteś tym, co jesz

image-260

Jaką wodę wybrać?

image-244

Masło czy margaryna?

image-271

Czy mleko jest naprawdę zdrowe?

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie.